Znak Starszych Bogów – recenzja

pol_pl_znak-starszych-bogow-1661_1Na zegarach wybiła północ. Ulice były puste, a w oknach domów panował mrok. Tylko na pierwszym piętrze w muzeum ktoś jeszcze siedział przy zapalonej lampce. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że na biurku leżały rozłożone pradawne teksty z opisami rytuałów, a pod biurkiem ciało kustosza. Jego twarz była wykrzywiona w grymasie bólu, zaś włosy całkowicie siwe, chociaż miał dopiero 40 lat i jeszcze kilka godzin temu bujne czarne włosy. Jego ręka spoczywała na wymalowanym na czerwono na podłodze znaku.

Czytaj dalej